Opis
Jak grają piękne kłamstwa. Wybór poezji Józefa Czechowicza, wybrał i opracował Józef Franciszek Fert
Fenomen przemiany słów w poezję nieustannie Czechowicza zaciekawiał. Można by nawet wyodrębnić spory plik wierszy i wypowiedzi programowych, które są niejako zapisem autoanalizy, samoobserwacji artysty w akcie tworzenia. Jednym ze świadectw tej niezwykłej samoświadomości, ale też krytycznej samokontroli, może być list poety do Janusza Różewicza z 4 grudnia 1937 roku: „Jakieś wewnętrzne umelodyjnienie zestraja słowa, obrazy, tok składni. Gdy dobrzmi aż do tonu czystego, powstaje wiersz. Każdy mój wiersz leży w szufladzie szereg dni. Skoro zapomnę już o stanie, w jakim go pisałem, odczytuję go na nowo i sprawdzam, czy rzeczywiście jest w nim ta wibrująca prawda muzyki. Jeśli tak – idzie do ludzi. Jeśli nie – niszczę go. […] Tu nie chodzi o talent, tylko o to, czy piękne kłamstwa prawdziwie grają”.














